Artykuły

Czym jest portret?

Czym jest portret? Odwzorowaniem rysów twarzy, zwykłą podobizną zrobioną "ku pamięci"? Czy może pokazaniem tego, co kryje się wewnątrz? Czy portretami są zdjęcia do dowodów? A może w portrecie mniej chodzi o podobieństwo, a bardziej o całą skalę emocji przeżywanych tak przez modela jak i fotografa? Dla Edwarda Steichena, guru fotografii portretowej zdecydowanie ważniejsze było to drugie. Zdjęcia tego artysty, prezentowane po raz pierwszy w Polsce zobaczyć można w Krakowie.
 

fot. E. Streichen
 

Edward Steichen, fotografik i malarz urodził się w 1879 roku w Luksemburgu. W 1881 jego rodzina wyemigrowała do USA, gdzie w latach 1894-98 studiował litografię w Milwaukee Art Student's League. Dziedzinami jego twórczości były jednakowo fotografia i malarstwo – do roku 1923, kiedy to Steichen spalił swoje płótna, aby całkowicie poświęcić się fotografii. Jeśli chodzi o fotografię, można Steichena uznać za jednego z ojców współczesnej fotografii – i to nie tylko jeżeli chodzi o robienie zdjęć (jako pierwszy Steichen użył autochromu materiałów światłoczułych stosowanych w fotografii barwnej), ale i zasługi dla tej dziedziny sztuki. W 1902 r. wspólnie z Alfredem Stieglitzem założył grupę "Photo-Secession", a w czasie swoich licznych podróży po USA i Europie związywał się z lokalną awangardą i organizował artystom wystawy w USA - szczególnie w słynnej galerii Stieglitza - Gallery 291 w Nowym Jorku.

 

W czasie pierwszej wojny światowej Edward Steichen był fotografem w Air Force i marynarce, nieco więc może dziwić wybór dalszej drogi Steichena jako fotografa, artysta bowiem skierował swoje kroki ku...fotografii mody. Od 1923 do 1938 był dyrektorem odpowiedzialnym za tą właśnie tematykę w najbardziej prestiżowych czasopismach modowych, czyli „Vanity Fair” i „Vogue”. Wtedy właśnie Steichen stał się jednym z najsłynniejszych i najlepiej opłacanych (jedna z fotografii autorstwa Steichena sprzedana została za 2,9 miliona dolarów!) fotografów mody i portretu, przełamując jednocześnie schematy rządzące zarówno fotografią modową, jak i portretową. Jednak Steichen nie ograniczał się tylko do robienia zdjęć - nakręcił nagrodzony w 1945 roku Oscarem film dokumentalny, uczył w szkołach i pracował w największym wydawnictwie na świecie – Conde Nast. Jako 67-latek został dyrektorem działu fotografii Museum od Modern Art w N.Y., gdzie zorganizował wiele słynnych wystaw – między innymi "Family of Man" pokazującą nie tylko nowe koncepcje estetyczne, ale i poruszającą ważne kwestie moralne.

 

Na wystawie w krakowskiej galerii zobaczyć możemy najsłynniejsze portrety Steichena. Zaprezentowane po raz pierwszy w Polsce prace pokazane zostały w niezwykle ciekawym kontekście, ukazującym dorobek klasyka jako źródło inspiracji dla następnych pokoleń artystów. Służyć temu ma zestawienie fotografii Steichena ze zdjęciami twórców współczesnych: Christiana Aschmana, Andrzeja Dragana, Stevena Jamesa Scotta, Jeanine Unsen oraz Magdy Wunsche. Jednak oprócz tego swoistego dialogu klasyki z nowoczesnością, starego z nowym, wystawa pokazuje jeszcze jedną ważną rzecz – ważną szczególnie dla tych, dla których portret jest ulubioną dziedziną. Tajemnicą zdjęć Steichena, tym, co sprawia, że jego portrety emanują magnetyzmem i wywołują niesamowite emocje jest przedziwna umiejętność fotografa do stawania się bliskim swoim bohaterom, będąc jednocześnie dla nich niewidzialnym. Bohaterowie fotografii Steichena są na zdjęciach jakby pogrążeni w myślach, rozmowie ze sobą, a jednocześnie zrelaksowani i swobodni mimo rejestrującego sytuację obiektywu.

 

"Dialog - Edward Steichen i współczesna fotografia portretowa"
Wystawa czynna: do 17.09.2009
Galeria Pauza, ul. Floriańska 18/5 - II piętro, Kraków
 




 


 

© 2001 - 2018 Royal Ad Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością