Artykuły

Przygotowywanie zdjęć do galerii internetowej, np. OnePhoto

Ilu fotografów, co najmniej tyle opinii jak powinno się przygotowywać zdjęcia. W pewnych kwestiach trudno znaleźć konsensus i to jest jedna z nich. Czy dorobić ramkę? Czy wyostrzyć w photoshopie? A może raczej podać w sposób naturalny? Na te pytania nie zamierzam dawać odpowiedzi, ale krótko napiszę na co zwrócić uwagę aby uniknąć rozczarowań. Reszta należy do was i waszych zdjęć.

  1. Wybór tematu. Wbrew pozorom jest to dość istotne. Niektóre galerie funkcjonują na zasadzie kółek towarzyskich - wystarczy wrzucić jakąkolwiek fotkę i już mamy kotwicę, która stabilizuje naszą popularność. OnePhoto taką galerią nie jest. Jeśli liczysz na odzew, wiedz, że ludzie odwiedzający galerię mają dość ograniczony czas. Mając w galerii kilka tysięcy zdjęć, zainteresują się najwyżej kilkudziesięcioma. Z tych kilkudziesięciu, najwyżej kilka przykuje uwagę na tyle, aby zostawić komentarz lub postawić ocenę. Jeśli zatem Twoje zdjęcie przedstawia pięknego, żółtego mlecza na zielonym tle - nie zdziw się, jeśli nikt Cię nie odwiedzi, podczas kiedy sąsiednie zdjęcie w galerii będzie miało kilkanaście - kilkadziesiąt komentarzy. Bo ile razy można komentować to samo? Dlatego: zastanów się, czy Twoje zdjęcie jest szczególne. Mlecza można przecież sfotografować inaczej niż na tysiącu niemal identycznych fotek. Zastanów się nad tym i zrób to. Ludzie docenią Twoją inwencję i pomysłowość w takim samym stopniu w jakim zignorują odtwórczość. Jeśli masz wątpliwości - przejżyj zdjęcia z ostatniego tygodnia. Jeśli zauważysz kilka podobnych zdjęć - zwróć uwagę czy zrobiły furorę a jeśli tak - dlaczego.
  2. Ucyfrowienie zdjęcia. Załóżmy już, że masz zdjęcie. Ciekawe, nie musi być wybitne. Jeśli zrobiłeś je aparatem cyfrowym, można założyć, że masz je już na swoim komputerze. Gorzej ma się sprawa z aparatami analogowymi. Aby podzielić się z nami swoim zdjęciem, musisz je zeskanować. Bardzo ważna rada: nie ignoruj skanowania. To bardzo ważny proces, w toku którego Twoje zdjęcie może ulec poważnej degeneracji. Zwróć uwagę na parametry skanowania, poszukaj poradników jak to robić. Pamiętaj: jeśli w "drukowanym oryginale" Twoje zdjęcie jest bajecznie kolorowe a po skanowaniu wychodzi buro szare, nikogo nie zainteresuje tłumaczenie. Ty, patrząc na cyfrową wersję zdjęcia, widzisz je takim jakim chcesz, bo to Twoje zdjęcie i je znasz. Ale inni? Skąd mają wiedzieć jakie jest ono na prawdę, skoro skan był niechlujny... I jeszcze te plamki... No, ale z racji postępującej popularyzacji sprzętu cyfrowego, szersze omawianie tego tematu możemy sobie odpuścić...
  3. Ulepszanie i manipulowanie na ekranie komputera. Aby Twoje zdjęcie zyskało blasku, nie wahaj się skorzystać z programów do obróbki zdjęć. Pamiętaj jednak o jednym: najpierw pomysł, później realizacja. Zastosowanie kilkudziesięciu efektów cyfrowych bez przemyślenia nie polepszy odbioru fotki a nawet przeciwnie - pogorszy. Staraj się już na wstępie minimalizować nakład pracy w programach graficznych. W ten sposób unikniesz pułapki robienia zdjęć pod obróbkę. Zdjęcie musi być jak najlepiej przemyślane kiedy naciskasz spust. Potem, możesz poprawić pewne wady, ale poważne przekształcanie zdjęcia jest skuteczne tylko w nielicznych przypadkach. A już na pewno nie na początku. Być może z czasem wyspecjalizujesz się i staniesz się geniuszem obróbki. Albo - wręcz przeciwnie, każde Twoje foto będziesz mógł opisać jako unmanipulated. Czy zatem wniosek jest taki, że początkujący fotograf powinien odpuścić sobie photoshopa? Nie, ale niech stosuje go rozważnie. Pamiętaj jednak o jednym - zbyt wielka rozwaga Ci nie pomoże. Korzystaj z balansowania kolorów, kontrastów, poziomów, delikatanie podretuszuj wady na które nie miałeś wpływu wcześniej, przekadruj zdjęcie aby nie było "walących się" linii. Nigdy nie powinieneś się tłumaczyć, że lubisz zdjęcia niemanipulowane i brzydzisz się obróbką. Jeśli fotka jest kiepska i ma wady - popraw albo zrezygnuj ze zdjęcia.
  4. Obrona zdjęcia. Często zdarza się, że początkujący na OPh fotografowie, doznają poważnego rozczarowania. "Jak to? Taki piękny zachód słońca a ktoś mi tu pisze, że przeciętna fotka? Co za wredota... Już ja im pokażę..." I zaczyna się jazda. Rozczarowany fotograf kontratakuje, negatywnie komentuje zdjęcia oceniającego, pisze na forum wielkie tematy poświęcone jego krzywdzie. Ale właściwie czemu? Dostanie pierwszej krytyki jest dobrym momentem na zastanowienie się, co ja właściwie chcę osiągnąć. Podbudować swoje ego? W tym celu raczej unikałbym OPh i innych galerii, w których przede wszystkim liczą się zdjęcia a nie ambicje. Jeśli jednak chcemy rozwijać się fotograficznie, pamiętajmy: DOBRE ZDJĘCIE BRONI SIĘ SAMO. Nie oznacza to, że najlepsza fotka dostanie same ochy i achy. Gust jest kwestią osobistą i nie ma takiego zdjęcia, które podobało by się wszystkim. Nie ma i nie będzie. Na szczęście - bo byłby to koniec fotografii. Dlatego, jeśli zostałeś skrytykowany lub nisko oceniono Twoje zdjęcie, nie unoś się, nie podchodź do tego jak do osobistej krzywdy. Zastanów się - czy czasem to zdjęcie nie jest przeciętne? Nie traktuj negatywnych ocen jako objawów choroby psychicznej czy innych problemów. W większości przypadków inni oceniają zdjęcie które widzą i nie interesują ich sprawy poza fotograficzne. Dopóki nie zostaniesz mistrzem - bądź pokorny. Jeśli będziesz obrażał się na każdą negatywną ocenę, to spędzisz tutaj pół roku a każde kolejne Twoje zdjęcie będzie dostawało ledwie parę komentarzy. Czy tego właśnie chcesz? A nie lepiej dopytać się czemu dostałeś niską ocenę? Znaleźć wady zdjęcia i postarać się je wyeliminować? Decyzja należy do Ciebie.
  5. Reklama dźwignią popularności. Dość często spotkasz się z oskarżeniami o tworzenie towarzystw wzajemnej adoracji. Na ogół ludzie, którzy robią marne zdjęcia ale dzięki wystawianym przez siebie wysokim ocenom zyskują przychylność innych, są wyłuskiwani i stawiani na prengieżu. Unikaj przypochlebiania się. Co z tego że napiszesz pod przeciętynym zdjęciem, że jest super i że zakochałeś się w nim. Może jego autor zrewanżuje Ci się tym samym. W ten sposób zyskasz pozytywną opinię, może nawet ocenę, ale... co to da TOBIE? Czy poprawisz w ten sposób swoje umiejętności? Czy kolejna twoja fotka będzie lepsza dlatego, że masz dobrych znajomych, którzy Cię zawsze pochwalą? Jeśli uważasz, że tak, to sugeruję głębokie zastanowienie się nad paroma rzeczami. Ale też nie przeginajmy. Jak już napisałem wcześniej, na OPh trafiają tysiące zdjęć. Jeśli jesteś początkującym autorem, twoje zdjęcia jako przeciętne mogą zaginąć w tłumie. Jak się nauczyć czegokolwiek, jak nikt nie chce skomentować mojej fotki - możesz spytać. Na początek: czy rzeczywiście potrzebujesz rad, czy raczej zachwytów. W drugim przypadku - stwórz sobie kółko wzajemnej adoracji, co pewnie szacunku na dłuższą metę ci nie przyda, ale co tam. Jeśli jednak potrzebne Ci są rady to wtedy sprawa jest względnie łatwa: odkryj się. Pokaż że jesteś. Napisz na forum, że prosisz o odwiedzenie Twoich zdjęć i ich konstruktywną krytykę. Albo komentuj konstruktywnie zdjęcia innych. Nie kadź, pisz inteligentnie, rozważaj aspekty fotograficzne, staraj się być oryginalny a przy tym uczciwy. Po iluś takich komentarzach ktoś na Ciebie zwróci uwagę. Może będzie to jeden z Mistrzów, który doceni twoje starania.


Dodam jeszcze, że to co napisałem powyżej nie jest jedyną obowiązującą prawdą. To raczej zestaw spostrzeżeń i dobrych (moim zdaniem) rad. A ja też jestem amatorem...

A zatem - do zdjęć! I powodzenia.




 


 

© 2001 - 2018 Royal Ad Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością