Zgodnie z przepisami USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do tej fotografii są własnością jej autora.
Kopiowanie i rozpowszechnianie jej w jakiejkolwiek formie jest zabronione.
 

Inne zdjęcia tego użytkownika »

 
Poranek
Poranek
Poranek
Poranek
Warmia
Poranek


 

Informacje o zdjęciu

Autor: Robert Pilaciński (randpi)
Tytuł: Robal o poranku (ilość wyświetleń: 453)
Opis:
Fuji S7000

Data dodania: 2004-11-12 11:18:09
Tytuł oryginalny: brak informacji



 

Oceny


Oceń to zdjęcie



Oddanych głosów: 2
Średnia ocena: 5.00
Jak oceniać »

Zdjęcie było polecane 0 razy.
Zobacz polecających  |  Zobacz oceniających

Zobacz jak oceniano Robal o poranku
Wykres oglądalności zdjęcia

 

Komentarze


Skomentuj zdjęcie:
Przed umieszczeniem komentarza zastanów się, co chcesz napisać.

Pamiętaj, że nie możesz zmienić opublikowanego komentarza.


iaceo (iaceo)

iaceo (iaceo)2004-11-12, 21:41:07
Nie patrzę na "pikselizację". Mimo minimalnie za ciasnego kadru podoba się.
Temat pokazany niebanalnie, kolorystyka super.
Pozdrawiam.

figa (figa)

figa (figa)2004-11-12, 17:43:27
ooo, faktycznie-na kroplach widoczna pikselacja, ale to nie szkodzi :o)

gonar (Gosiek)

gonar (Gosiek)2004-11-12, 17:26:34
Oj troszku padało. Fajne tylko miejscami troszku mało ostre. Fajne

laska29 (laska29)

laska29 (laska29)2004-11-12, 17:25:44
Skąpany w rosie!!!!!!!!! :) Wow..
Pieknie Ci się to udało..:)
Pozdrawiam..

eddybody (eddybody)

eddybody (eddybody)2004-11-12, 17:17:39
Zabawne

emi (Emielcia)

emi (Emielcia)2004-11-12, 14:41:50
ups, ale pikseloza, chyba powiekszane bylo...
a byloby calkiem ciekawie

figa (figa)

figa (figa)2004-11-12, 13:34:50
uśmiechnęłam się (ale bardzo pozytywnie), cudniste kropelki, niezwykle fajne zdjecie

maggy (Maggy)

maggy (Maggy)2004-11-12, 11:46:15
chyba ci kompresja spaskudzila, no ale nic...
makro jak makro ;) zielone i przyjemne dla oka

visenna (visenna)

visenna (visenna)2004-11-12, 11:35:49
Wziąl poranną kapiel i teraz wysycha na słoneczku . Dobra makro :-)


 


 

© 2001 - 2021 Marek Kozera