Zgodnie z przepisami USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do tej fotografii są własnością jej autora.
Kopiowanie i rozpowszechnianie jej w jakiejkolwiek formie jest zabronione.
 

Inne zdjęcia tego użytkownika »

 
Sztuka rozmowy
Tata Kadi z Gambii, jakby na polski tłumaczyć, to - ciotka Kazimiera
Wyłączyć rząd, wyłączyć prąd
Na obczyźnie pogrzebion
Dobry rok
Miałem przyjaciela
Lato odeszło
Noce i dzień
Ludu roboczy, do boju! (zamiast - Aux armes, citoyens!)
I zapłonęły race
Na ten Nowy Rok
Czarna sobota


 

Informacje o zdjęciu

Autor: SZELESZCZYCIEL (Szeleszczyciel)
Tytuł: Godzina fotografów (ilość wyświetleń: 289)
Opis:
Jest taka chwila o wschodzie, gdy przy Trokadero jest pusto, Paryż dopiero się budzi, a jeszcze śpią w hotelach dewizowi turyści, złodzieje kieszonkowi, murzyńscy handlarze tandetą, żebracy. Jeszcze się chłód nocy nie rozwiał, nie zleciały gołębie, nie rozpłynęły się chmury. Na drugim brzegu Sekwany Pani Wieża stoi, a z tej strony statywy i fotografy, czekają. Niebo błękitnieje i za wałem chmur wstaje świt, gasną lampy. Naraz ostry blask słońca, jak cud, jak krzyk z daleka! Kopuła na Inwalidach , - cała złota! Teraz się robią zdjęcia; te same, a każde inne (zależy od obiektywu i tych wszystkich nastrojek). Potem się schodzą fotografy od mody; mówią po angielsku, podmalowują modelkę, zdejmują z niej ciepłe okrycie i nagle ona w tym słońcu jest piękna, jak słońce, jak brzask! Złote światło się kładzie na Paryż, na Trokadero. W długiej, szkarłatnej sukni z półprzeźroczystej koronki panna młoda i panicz, - całują się, (ona jakby bez majtek...) a fotograf trzepie. Kamienne płyty, polane wodą odbijają, jak lustro, - światło ze wszystkich stron! Ach, co to za piękny ślub, wielka miłość itd! Jak będziesz w Paryżu, a jesteś artystą, pójdź o tej godzinie na Trokadero, może ci uda się zdjęcie, a później w kawiarni przy placu zamów gorącą kawę i świeżo upieczony paryski, patchący rogalik.

Data dodania: 2018-10-10 08:27:53
Tytuł oryginalny: brak informacji



 

Oceny


Oceń to zdjęcie



Oddanych głosów: 0
Średnia ocena: 0.00
Jak oceniać »

Zdjęcie było polecane 1 raz.
Zobacz polecających  |  Zobacz oceniających

Zobacz jak oceniano Godzina fotografów
Wykres oglądalności zdjęcia

 

Komentarze


Skomentuj zdjęcie:
Przed umieszczeniem komentarza zastanów się, co chcesz napisać.

Pamiętaj, że nie możesz zmienić opublikowanego komentarza.


Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
Wodforze, Piotrze...

Nie wiesz, jak to przyjemnie mieć drogi sprzęt, wyjść na rubież, ustrzelić jakieś zjawisko?
To co Ty za fotograf?...

woodfor (Piotr (woodfor))

woodfor (Piotr (woodfor))2018-11-19, 20:31:08
...czekanie...?...na co Q...wa...walnie o bruk?, UFO wyląduje", Chrystus powróci?, chmórki ułożą się medialnie?...smutny obrazek...

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
Eddy...

Nie mogę znaleźć tej książki, podaj nazwisko pisarza i może dokładniejszy tytuł!

Ja Tobie polecam Wojciecha Sumlińskiego, Tomasza Budzyńskiego NIEBEZPIECZNE ZWIĄZKI DONALDA TUSKA.
Kupiłem na lotnisku jedną z trzech ostatnich za drobne 15,90 zł.

Czyta się łatwo i szybko, treść również budzi grozę.


Sumliński miał siedzieć w więzieniu lat 4 (słownie, cztery), wybronił się w ostatniej chwili, przerażająca historia.

(Tusk mimo to nie siedzi i to też jest przerażające.)

eddybody (eddybody)

eddybody (eddybody)2018-10-16, 00:49:33
Przeczytaj, prosze "Creme de la Kreml". nazwisko autora, korespondenta z Moskwy, podam pozniej.
Pisze troche w stylu Czechowa (reportaz-esej) o dzisiejszej Rosji.
Przerazajaca lektura.

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
Titi...

Godżylla fotografów : )

titi

titi2018-10-14, 10:51:08
….a żyrafa jak Godzilla

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
Ja to zdjęcie zrobiłem komórką.
Nie na podryw.

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
Mój znajomy z Wrocławia wychodził na miasto z dużym drewnianym statywem i z dużym aparatem (bez kliszy), ale tylko na podryw.
Mówił, że z czymś małym nie da poderwać się.

eddybody (eddybody)

eddybody (eddybody)2018-10-11, 13:33:57
Ladny opis tez.

eddybody (eddybody)

eddybody (eddybody)2018-10-11, 13:33:02
Uzylem statywu dwa razy w zyciu. A zdjecie git.

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
Panie Bogusławie...

Ująłem to prosto, komórką, chociaż miałem ze sobą i statyw i duży aparat i pomoc (ale do innych celów).

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
Romulusie...

Gdyby nie tak powszechny dostęp do sprzętu fotograficznego, nigdy byśmy nie znali, że tacyśmy wszyscy dziwacy!

; )

zywucki (Boguslaw Jan Zywucki)

zywucki (Boguslaw Jan Zywucki)2018-10-10, 21:38:39
Fakt, coś wiem o tym....
Dobre ujęcie...

romulus (taternikus)

romulus (taternikus)2018-10-10, 18:31:22
Fotomania...dobry czas na coś rozgrzewającego.
Nie tak dawno wybrałem się na Sokolicę, w nocy, by zdążyć przed świtem. Przeraziłem się wielce gdy na szczycie spotkałem takich samych
fotomaniaków z małymi dziećmi tulącymi zaspane ciałka do skały.
Fotomania to niezła patologia - dziwactwo !...;)))


 


 

© 2001 - 2019 Royal Ad Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością