Zgodnie z przepisami USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do tej fotografii są własnością jej autora.
Kopiowanie i rozpowszechnianie jej w jakiejkolwiek formie jest zabronione.
 

Inne zdjęcia tego użytkownika »

 
Sztuka rozmowy
Na ten Nowy Rok
Lato odeszło
Tata Kadi z Gambii, jakby na polski tłumaczyć, to - ciotka Kazimiera
Noce i dzień
Ludu roboczy, do boju! (zamiast - Aux armes, citoyens!)
Na obczyźnie pogrzebion
Dobry rok
Miałem przyjaciela
Sztuka rozmowy
Zioła z ulicy Zielnej
Dużo nas


 

Informacje o zdjęciu

Autor: SZELESZCZYCIEL (Szeleszczyciel)
Tytuł: Nieszczęśliwość jedna (ilość wyświetleń: 1379)
Opis:
Leszek, znajomy mój, w Paryżu lat 5 już, kupił na przetargu ciężaróweczkę "Szprinter", "Szprinterem" przewozić miał paczki do Polski (on z Bielska Białej jest), z Polski wędliny do Francji, piwo i co komu trzeba, a jak przejazdów nie było, to woził gips, pustaki, drabiny, baniaki z farbą, wszystko; bo on w zasadzie na budowlance się zna. Krótko; "Sprinter" był czysty, biały, rocznik 2007, ropniak, 160 000 przebiegu, a ile za niego dał, ja ci nie powiem, nie wiem. Leszek przedtem mieszkał w Courneuve pod Paryżem, stawiał "Sprintera", stawiał na noc na ulicy, a rano przychodził... - kurwa...!!... (Tam takie Murzynowo, jak to mówi Leszek, handlują narkotykami, w nocy gonitwy, rozboje...) I tak on co rano, co dwa przychodził i stwierdzał naocznie, że mu ciężaróweczkę znów pomalowali. Na koniec tak ją usrali, jak na zdjęciu widać; tego nie zmyjesz, nie warto, a kupił prawie nówkę, z dobrych rąk i wszystko! W końcu się przeprowadził do swojej zony, która u Żyda na poddaszu mieszka, przy 2, Passage de Melun. Tam też Murzynowo, jak to Leszek mówi, ale nie aż tak, na razie nie malują. (Podobną można zobaczyć na Kropixowej stronie, jakby się komu zechciało. Też prawie nówka jest.)

Data dodania: 2015-04-03 23:29:45
Tytuł oryginalny: brak informacji



 

Oceny


Oceń to zdjęcie



Oddanych głosów: 1
Średnia ocena: 9.00
Jak oceniać »

Zdjęcie było polecane 1 raz.
Zobacz polecających  |  Zobacz oceniających

Zobacz jak oceniano Nieszczęśliwość jedna
Wykres oglądalności zdjęcia

 

Komentarze


Skomentuj zdjęcie:
Przed umieszczeniem komentarza zastanów się, co chcesz napisać.

Pamiętaj, że nie możesz zmienić opublikowanego komentarza.


Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
Interessante, mas triste. Ele caiu na pobreza da razão e vende o seu patrimônio para quem quer que seja...

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
Hoje todos tatuados; gente e autos.
(Nao gosto.)

Dalmo (Dalmo)

Dalmo (Dalmo)2016-03-23, 12:47:39
interessante!

puszek18 (Sebastian)

puszek18 (Sebastian)2015-07-26, 11:50:30
bądź co bądź ciekawe

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
A, jeśli o hołd chodzi, to rozumiem, szanuję.

JohnDoe2 (Deja vu)

JohnDoe2 (Deja vu)2015-07-12, 17:23:06
To jest hołd dla starożytnych Greków, o!
Należy im się.

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
Johndoeu...

Mógłby być światłorys, ale bez żadnej dumy, bo to jest dokładniutkie przetłumaczenie tego, co po grecku jest. Czy ty rozumiesz to?

Mnie chodzi o słowotwórstwo, a nie o powielanie.

Słowo samochód jest polskie, ale tylko z wierzchu, bo środek, zamysł są obce, jak "automobile".
Polskim jest słowo długopis, całkowicie polskim.

JohnDoe2 (Deja vu)

JohnDoe2 (Deja vu)2015-07-07, 10:18:00
Może być życiorys, to może i światłorys :)

JohnDoe2 (Deja vu)

JohnDoe2 (Deja vu)2015-07-03, 09:43:35
orto-grafia...

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
SZELESZCZYCIELU...

No, jak ty piszesz... "najwyrzej"? Po co to tak? Trzeba było do tego dopisać "przetwożą", byłoby po równo!

; )

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
Byłem wstrząśnięty tym odkryciem, że dwa greckie słowa...
Teraz powoli, powoli wracam do siebie.

Johndoueu 2...

Ty ten "wekend" i to drugie coś takie dziwne zachowaj dla siebie, bo i to i tamto jest głupie i brzydkie.
Umysły zniewolone cudzymi myślami nie wymyślą nic, najwyrzej przetworzą.

"Światłorys" wprawdzie brzmi wyraźnie po polsku, ale niestety, jest odwzorowaniem tych dwóch greckich słów, więc i obcym jest.

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
Johndoeu 2...

"Foto,grafia", to aż dwa greckie słowa?! No, coś ty... Poważnie?...



Co ja na to... co ja na to...
No, chyba się pochlastam...


Dwa greckie słowa. Straszne!

JohnDoe2 (Deja vu)

JohnDoe2 (Deja vu)2015-06-30, 11:38:32
fotografia = światłorys, w skrócie świrys

JohnDoe2 (Deja vu)

JohnDoe2 (Deja vu)2015-06-30, 11:18:59
piąsoniec jak widelec

luc1010 (pożyteczny idiota.)

luc1010 (pożyteczny idiota.)2015-06-30, 11:15:16
*Niedz*

JohnDoe2 (Deja vu)

JohnDoe2 (Deja vu)2015-06-30, 11:12:23
i proponuję weekend nazwać PiąSoNiec :)

JohnDoe2 (Deja vu)

JohnDoe2 (Deja vu)2015-06-30, 11:08:16
Szeleszczycielu, foto-grafia to dwa greckie słowa. Co Ty na to?

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
Łukaszu...

A co to jest "sewrisował"? Po jakiemu to?

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
Łukaszu...

Znajomy na Białoruś, zanim CIA na Ukrainie wojnę wywołała, przerzucał przeważnie francuzy. Z początku był popyt tylko na niemieckie, a
później się okazało, że po niższej cenie można mieć francuza na tym samym poziomie. Teraz tam nic nie idzie. Znajomy szuka robozy; choć przy
truskawkach w Polsce...

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
Pyłku...

Leszek na razie do Polski nie wraca, nie ma dogodnych warunków. W Murzynowie też nie chce całego życia strawić.

luc1010 (pożyteczny idiota.)

luc1010 (pożyteczny idiota.)2015-06-08, 21:18:32
PS - francuzów bym nie kupował; aczkolwiek jeden mądry człek z Łodzi dobre kilkaset tysięcy z takiego barachła wykręcił... no ale sam toto
serwisował...

luc1010 (pożyteczny idiota.)

luc1010 (pożyteczny idiota.)2015-06-08, 21:16:23
bez łapki jak bez ręki :-]

pylek (wyobraź sobie świat bez kobiet)
Może teraz Leszek wróci do Polski...?

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
Kilimandzaro...

Nie przejmuj się.

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
haaaaao (haaaaao)...

Co to?

haaaaaa (haaaaaa)

haaaaaa (haaaaaa)2015-04-04, 12:14:49
osz qurna ;)

kilimandzaro (Kilimandzaro)

kilimandzaro (Kilimandzaro)2015-04-04, 10:59:00
no i mamy całego ausia ........... a l ta sklejanka jest naruszeniem praw autorskich i podlega moderacji - i jak to jest , że szelest jest w
worze i wyłazi z komentami pod moje foty ?

yurodiwyj (Ha-nocri)

yurodiwyj (Ha-nocri)2015-04-04, 10:42:31
Witam!
Potrzebuję kokosowych długopisów z czerwonym kółkiem toczącym w oplocie platynowo-pergaminowym. Jak ktoś ma to bym takie chciał i żeby
można je było przykleić do drzwi z system "w-te-i-nazad" zamontowanych w pokoju przeznaczonym do moczenia ogonów wieprzowych. Piszcie na priva,
bardzo chcę tego, nie mogę bez tego wytrzymać. Jak tego nie dostanę to zamknę się w sobie i nie pójdę jutro do roboty, nie dostanę pensji,
nie będzie alkoholu, nie będzie niczego.
A w ogóle to ja nie wiem czy tego chce, mam wątpliwości, niby chcę, a się waham. Nie, gdzieś to mam, nie chcę żeby mi ktoś łaski robił,
sam sobie takie długopisy zaimportuje z Etiopii, bo Wy złe ludzie są, obrażacie i grzebiecie i w ogóle macie wszy na pępku i krzywo sikacie.
Ale... ale dzięki, dzięki, że chcecie mi pomóc, przywracacie wiarę w ludzi!!!

pylek (wyobraź sobie świat bez kobiet)
Szeleszczycielu,
co za tragedia! samo życie! a żona jego nie odeszła do francuskiego?
pozwolisz, że do Twojej historii dodam Epitafium dla Polaków co pojechali pracować do Paryża, Londynu etc
https://www.youtube.com/watch?v=P0JPQURtTWw

Nie wszyscy „otwierają” podane linki, więc słów kilka(Popek)

Żona nie chciała mnie już znać
Wyrzuciła do śmietnika, ślubną obrączkę
Jeszcze jej zazdrosny Gach
na odchodne zajebał mi w mordę
Obcy człowiek mi jak brat
ale nie o każdym, tak powiedzieć mogę
Na końcu bracie i tak
za udzieloną pomoc, naplują ci w mordę
Zawsze kurwa coś nie tak
ale nauczyłem się, wiązać koniec z końcem
Wyjebane mam na hajs
żyję po swojemu i jest mi dobrze
Kiedy przyjdzie na mnie czas
nie będę uciekał, kiedy przyjdzie po mnie...

życzę Ci Szeleszczycielu polskich Świąt Wielkanocnych, pozdrawiam!

luc1010 (pożyteczny idiota.)

luc1010 (pożyteczny idiota.)2015-04-04, 07:53:14
postanowiła się przyjrzeć, czego szukasz Nauczycielu :-)

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
Przyjacielu Marudo...

We Francji jest mniej wolności, wielu rzeczy nie wolno; do Polski też przyjdzie to, a nawet już jest!...
Ja raz w życiu sobie rysunek długopisem zrobiłem, ale tato tak krzyczał, że nigdy, przenigdy w życiu nie pozwolę sobie nic na sobie rysować.

We Francji tej przymusowej "tolerancji" jest dużo za dużo, wolności zaczyna brakować.
Ja Tanji nie szanuję, nie mam szczególnie za co. Natomiast jej rysunków cegłą nie ścierałbym (jak mój tato mój), to nie moja córka.
Ja bym z Tanją pogadał, pożartował, się pośmiał, wszystko. Mógłbym nawet z nią spać, jak by trzeba było, ale tylko pociemku!

Dobranoc : )
Nie śpię, jajka maluję.



(Jak będzie po polsku "à propos" i co to takiego?)

lerche (maruda)

lerche (maruda)2015-04-04, 02:26:13
Szeleszczyciel, mój Przyjacielu.
Na szczęście jest wolność wyboru,
każdy decyduje sam o sobie.
Ja, bym się tak nie pokolorował,
ale szanuję decyzję Tanji.
To jest jej wybór i NIKT nie ma prawa go podważać.
Tak, a propo's tolerancji :-)
Bonne nuit :-)

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
Marudo...

Polak to wytrzyma; to tylko samochód, blacha!
Cóż powiedzieć o Tanji, która się wysmarować dała, jak pierwsza lepsza blacha, na całe życie tak!

lerche (maruda)

lerche (maruda)2015-04-04, 01:52:32
Mądry Polak po szkodzie,
mógł się ubezpieczyć a nie biadolić.
:-)

Szeleszczyciel (SZELESZCZYCIEL)
Кропковата, - tak z bułgarska... : )))))

kropix (kropek)

kropix (kropek)2015-04-03, 23:55:50
"Kropkowata Tanja" powiadasz?
:-D

slomka (słomka)

slomka (słomka)2015-04-03, 23:52:29
:)))))))))))))))))))))))


 


 

© 2001 - 2019 Royal Ad Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością