Zgodnie z przepisami USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do tej fotografii są własnością jej autora.
Kopiowanie i rozpowszechnianie jej w jakiejkolwiek formie jest zabronione.
 

Inne zdjęcia tego użytkownika »

 
Wenecja
Normalne życie Kambodżan
...
Wenecja - karnawał cz. III
"dwa światy"
...
Okolice Monterey
Wenecja - karnawał cz. V
Ola
Natalka
Modelka   odsłona II
Przyszła mama
Karnawał - Wenecja cz. V


 

Informacje o zdjęciu

Autor: dolek (dolek)
Tytuł: Edyta (ilość wyświetleń: 792)
Opis:
brak opisu zdjęcia

Data dodania: 2009-05-11 21:15:03
Tytuł oryginalny: brak informacji



 

Oceny


Oceń to zdjęcie



Oddanych głosów: 1
Średnia ocena: 7.00
Jak oceniać »

Zdjęcie było polecane 0 razy.
Zobacz polecających  |  Zobacz oceniających

Zobacz jak oceniano Edyta
Wykres oglądalności zdjęcia

 

Komentarze


Skomentuj zdjęcie:
Przed umieszczeniem komentarza zastanów się, co chcesz napisać.

Pamiętaj, że nie możesz zmienić opublikowanego komentarza.


mslusars (MaroS)

mslusars (MaroS)2009-05-12, 20:00:54
kawał porządnego portreta, świetne!

michalko (pam param zdjęcia sobie pstrykam)
bardzo ładnie :)

kesidy (kesidy)

kesidy (kesidy)2009-05-11, 22:35:42
uwypuklone oczy (ale za to jakie oczy!) kosztem kontrastu twarzy...szkoda, że usta nie są karminowe...piękne dziewczę!

iola (iola)

iola (iola)2009-05-11, 22:30:18
cudnie oczęta wyjszly ... swietny portret :)

akpl (adi)

akpl (adi)2009-05-11, 22:05:48
raz jeszcze wróciłem. cudowne te oczka, ehhh...

wpadne raz jeszcze za chwil kilka.

remia ((kati) a ja leżę i pachnę)
piękną masz modelkę, nie traktuj jej tymi słowami..

dolek (dolek)

dolek (dolek)2009-05-11, 21:22:28
kontrapunkt bo to tuż po ugryzieniu komara a dziewczyna ma hemofilię ;)

akpl (adi)

akpl (adi)2009-05-11, 21:19:38
ciasno, ale tu pasuje, dla mnie ok

kontrapunkt (                                                                     .                            )

kontrapunkt ( . )2009-05-11, 21:16:15
strszenie dużo musiała stracić krwi...


 


 

© 2001 - 2022 Marek Kozera