Zgodnie z przepisami USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do tej fotografii są własnością jej autora.
Kopiowanie i rozpowszechnianie jej w jakiejkolwiek formie jest zabronione.
 

Inne zdjęcia tego użytkownika »

 
Ciekawość zabija kota :
Wyjdz przed szereg... a cie dostrzega
Pod górkę
***
Ahoj   żeglarzu!
Let's twist again!
Okno na podwórze
Ostrów Tumski
Dziedzictwo
Trza mieć serce III
Kalejdoskop
W tonacji molowej :
Graal


 

Informacje o zdjęciu

Autor: lifter (lifter)
Tytuł: The end (ilość wyświetleń: 1044)
Opis:
ten gosc jadac ze 100 km h wypadl z trasy i - omijajac mnie o jakies 3-5 metrow - przywalil w sciane domu. Poniosl smierc na miejscu. A jak sobie pomysle ze jakbym pare chwil wczesniej nie przystanal by zrobic fotke i bylbym o te 3-5 metrow dalej............

Data dodania: 2007-04-17 15:25:48
Tytuł oryginalny: brak informacji



 

Oceny


Oceń to zdjęcie



Oddanych głosów: 0
Średnia ocena: 0.00
Jak oceniać »

Zdjęcie było polecane 0 razy.
Zobacz polecających  |  Zobacz oceniających

Zobacz jak oceniano The end
Wykres oglądalności zdjęcia

 

Komentarze


Skomentuj zdjęcie:
Przed umieszczeniem komentarza zastanów się, co chcesz napisać.

Pamiętaj, że nie możesz zmienić opublikowanego komentarza.


yacek000 (been smoking too long)
niezbyt podoba, praca, dyskusja.. miętówki...
krucha sprawa w sumie...

mw12345 (Maniek (Marcin Wójcik))
No 100 km/h to on na pewno nie miał... Ale mieliście fuksa... A on pasów nie miał...

vilku (Wilczalapa)

vilku (Wilczalapa)2007-04-17, 16:26:09
Ostatecznie też bym pewnie pstryknął ;-p
Dobrze, że chociaż Wam nic się nie stało.
I już wiem gdzie widziałem Twoje portfolio :-)
Pozdrawiam

lifter (lifter)

lifter (lifter)2007-04-17, 16:10:18
Mowie to z dzisiejszej perspektywy. Cudza smierc na mnie podzialala, podobnie jak swiadomosc, ze moglem mu towarzyszc wraz z zona. Ale jako
fotograf-reporter, teraz, jestem zadowolny, ze mialem cos co skompensowalo moje rozedrganie. A naprawde, jak sie czlowiek otrze o kostuche, to jednak
ma wowczas powody by byc roztrzesionym. Nie jestem profesjonalna "hiena", zyjaca z uwieczniania cudzego nieszczescia, zanim zrobilem te
fotke sporo bilem sie z myslami... tak ze nie splynelo to po mnie tak lekko jak tby sie wydawalo.

vilku (Wilczalapa)

vilku (Wilczalapa)2007-04-17, 16:04:01
"I dzieki Bozi za stabilizacje w aparacie" eeee ugryzło mnie to trochę.
Ot facet zginął jakieś 3m ode mnie ale dzięki Bozi za miętówki. Bardzo lubię miętówki.
Wybacz jak źle zrozumiałem ale podziałało to na mnie.

lifter (lifter)

lifter (lifter)2007-04-17, 15:38:19
Dodam ze szlismy z zona i o co sie tam lekko sprzeczalismy na zasadzie "moze to glupie ale nie ustapie" - i nagle dotarlo do nas, ze to
faktycznie glupie, truc sobie d... jakimis drobiazgami, w momencie gdy nie wiesz czy to aby nie ostatnie chwile twego zycia. Moze to banalna refleksja
ale na lepsza w tamtym czasie nie bylo mnie stac. I dzieki Bozi za stabilizacje w aparacie, bo lapy jednak mi ciut mocniej sie trzesly niz zwykle, gdy
focilem.

cedmon (gdy nie zawsze pamiętamy...)
czlowek docenia życie dopiero, gdy może je stracic...

pawellubon (Paweł Luboń)

pawellubon (Paweł Luboń)2007-04-17, 15:33:13
Lekko wstrząsające...

cedmon (gdy nie zawsze pamiętamy...)
brr....

lifter (lifter)

lifter (lifter)2007-04-17, 15:31:36
Cywil to czlowiek, ktory poszedl i mruknal "Zygmunt bedzie mial pod oknem druga swieczke" jako ze rok-dwa wczesniej w dokladnie taki sam
sposob zabil sie tam inny kierowca.

tonyduda (tomek)

tonyduda (tomek)2007-04-17, 15:29:57
Cywil wygląda jak skuty kajdankami, tak w ogóle to brrr.


 


 

© 2001 - 2021 Marek Kozera